piątek, 2 marca 2012

Szybko, łatwo i solidnie

Autorem artykułu jest Dawid Cybulski



Żyjemy coraz szybciej. Potrzebujemy gotowych produktów wysokiej jakości, które szybko i skutecznie zaspokoją nasze potrzeby. Co zrobić, kiedy na ścianie, tuż przed malowaniem pojawi się rysa, a czasu na naprawę mamy bardzo mało?

Po pierwsze nie panikuj! Dziura to nie koniec świata. Nie wszystko stracone. Niemal wszystko da się w prosty sposób załatać. Pytasz jak? Potrzeba jedynie chwili cierpliwości oraz odpowiedniej substancji, która wypełni ubytek.

Najprostszym rozwiązaniem tego kłopotliwego problemu jest zastosowanie szybkoschnącej masy szpachlowej. Dzięki szybkiemu schnięciu zapewnia ekspresowe prace naprawcze. Produkty tego typu, są szczególnie polecane do wypełniania wszelakich rys, ubytków i pęknięć, które muszą zostać naprawione natychmiast. Można je malować już po dwóch godzinach od nałożenia. Po prostu nanieś szpachlę i zrób sobie herbatę lub wyjdź na spacer. Po prostu poczekaj.

Doskonała przyczepność sprawia, że masy tego typu nadają się do stosowania na różnego rodzaju podłożach: gipsowych, cementowych, betonowych, drewnianych, płytach gipsowo – kartonowych czy styropianie. Najczęściej masy takie produkowana na bazie ultralekkich wypełniaczy. Oznacza to, że wykazują maksymalną zdolność wypełniania przy minimalnym ciężarze właściwym. Takie produkty idealnie nadają się także do wyrównywania powierzchni drewna przed malowaniem.

Masy takie łatwo się nakłada i szlifuje. Ponadto wykazują one doskonałą elastyczność i, co bardzo ważne, nie pękają nawet przy grubych warstwach. Dzięki temu mogą być nakładane w dowolnej grubości na pęknięcia, dziury, szczeliny i rysy. Rysa jest na zewnątrz? Również nie martw się! Masy nadają się zarówno do stosowania wewnętrznego, jak i zewnętrznego. Zapewnia śnieżnobiałe wykończenie i natychmiastowy, zadowalający efekt. Przydatny wszędzie tam, gdzie potrzebna jest szybka i skuteczna pomoc.

---

Superlekka masa naprawcza Acryl Putz Light to najnowsze dokonanie w dziedzinie szybkoschnących mas szpachlowych


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 1 marca 2012

Luksus naszych czasów? Wygodne łóżko!

Autorem artykułu jest Joanna Lis



Pęd cywilizacyjny sprawia, że na sen mamy niewiele czasu. Co zrobić, aby ten, który nam pozostał jak najlepiej wykorzystać i aby kolejnego dnia mieć siły do dalszych zmagań z wyzwaniami, jakie stawia na naszej drodze los?

kolekcja KOLI  wybarwieniu orzechOdpowiedź może banalna, ale to rada, która może sprawić, że nasz relaks będzie relaksem przez duże ‘R’. Wystarczy zaopatrzyć się w wygodne i solidne łóżko. Pełen komfort zapewnić nam może drewniany mebel, trwałe stelaże oraz elastyczny i ergonomiczny materac. To najprostsze, ale mogące zdziałać cuda rozwiązanie, które sprawi, że wyjątkowy wypoczynek zmobilizuje nas do jeszcze doskonalszej i pełnej poświęcenia pracy.

Na komfort snu składa się zarówno konstrukcja mebla, jak i jego wygląd, bo któż z nas chciałby egzystować z pomieszczeniu, w którym stoi nieestetyczny mebel? Z pewnością nikt! Dlatego zakup pięknego mebla będzie pierwszym krokiem do tego, aby sen był niczym niezmąconą przyjemnością. Jednak fakt posiadania mebla z naturalnego drewna jest tylko pierwszym etapem do osiągnięcia pełni szczęścia podczas snu. Kolejnym jest dobór odpowiednich staży i materaca. Nie ma co ukrywać, że sami poradzimy sobie z tym zadaniem. Nikt z nas nie jest alfą i omegą, a temat materacy i stelaży nie leży w zainteresowaniach każdego, dlatego lepiej zdać się na kogoś, kto się na tym zna. Profesjonalni konsultanci, którzy pracują w sklepach, mających w swoim asortymencie zarówno łóżka, stelaże, jak i materace udzielą porady oraz doradzą, jakie produkty wybrać, aby spełniły nasze oczekiwania.

kolekcja SETI Przysłowie mówi, że jak sobie pościelesz tak się wyśpisz. Nie sposób się nie zgodzić z tym powiedzeniem. W każdej sytuacji jesteśmy panami swojego losu, również, jeśli idzie o sen. Wybór odpowiedniego meble i dodatków do niego sprawi, że nasz sen będzie czystą, niczym niezmąconą przyjemnością. Łóżko jest? Wybrane! Stelaż? Kupiony! Materac? Jest! Zatem życzymy przyjemnego snu.

---

http://www.sklepbeds.pl/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 29 lutego 2012

Krzewy o kwiatach jak szczotki do butelek lub piłeczki pingpongowe

Autorem artykułu jest bustani



Coraz częściej możemy kupić rośliny, które do tej pory oglądać można było w arboretach lub ogrodach kolekcjonerów niespotykanych roślin. Niektóre z nich osiągają niezbyt duże rozmiary, co sprawia, że mogą rosnąć nawet w małych przydomowych ogrodach.

Nie da się przejść koło tych krzewów obojętnie, dlatego warte są szerszego rozpowszechnienia.

Fotergilla amerykańska (Fothergilla major)

Fotergilla amerykańska (Fothergilla major)

Fotergilla należy do rodziny oczarowatych, a do Europy została sprowadzona ze Stanów Zjednoczonych.

Jest wolno rosnącym krzewem, osiągającym ok. 1,5 do 2 m wysokości i szerokości o luźnym pokroju. Liście ma dość duże, ciemnozielone, lekko owłosione, które od października przybierają intensywne barwy czerwieni, złota lub pomarańczy, w zależności od wystawy słonecznej. Ten mrozoodporny krzew dobrze czuje się w żyznej, lekko kwaśnej glebie (nie toleruje gleb wapiennych), na stanowisku słonecznym lub półcienistym, osłoniętym od silnego wiatru.

Kwitnienie rozpoczyna wraz z rozwojem liści. Na przełomie kwietnia i maja na wierzchołkach zeszłorocznych pędów pojawiają się niespotykane, bezpłatkowe, złożone z wielu pręcików kwiaty o kremowej barwie, zebrane w kwiatostany przypominające szczotki do mycia butelek. Wydzielają aromatyczny miodowy zapach wabiący trzmiele. Fotergilla wytwarza nasiona zamknięte w zdrewniałych owłosionych torebkach, które po dojrzeniu pękając gwałtownie wyrzucają dwa błyszczące, brązowe nasiona. Krzew rozmnaża się z nasion lub przez sadzonki zielne.

Jest kilka odmian tego krzewu różniących się pokrojem i wielkością, ale wszystkie ze względu na walory zdobnicze zasługują na szersze zainteresowanie.

Guzikowiec zachodni (Cephalanthus occidentalis)

Guzikowiec zachodni (Cephalanthus  occidentalis)

Guzikowiec zachodni jest przybyszem z Ameryki Północnej. W swoim naturalnym środowisku jest drzewem dorastającym do wysokości od 3 do 6 m, natomiast w naszym kraju osiąga wysokość do 1,5 m.

Ten niezwykle urokliwy krzew o kulistym pokroju, ma błyszczące, zielone, lancetowate liście, z czerwonym unerwieniem, które opadają na zimę, natomiast jesienią pięknie przebarwiają się na kolor żółto-złocisty. Zaczyna wegetację dość późno, bo na początku maja, co sprawia, że jest odporny na późne przymrozki. Nie jest wymagającym krzewem i nie sprawia kłopotów w uprawie, jeżeli tylko posadzimy go na słonecznym stanowisku, w wilgotnej, próchniczno - gliniastej glebie (tolerancyjny jeżeli chodzi o ph gleby). Dobrze czuje się posadzony przy oczku wodnym, korzenie mogą być nawet okresowo zalewane.

Jest rośliną miododajną, chętnie odwiedzaną przez pszczoły i motyle. Szczególnie dekoracyjny jest w czasie kwitnienia. Na wierzchołkach pędów od połowy lipca do początku września pojawiają się oryginalne, egzotyczne kwiatostany w kształcie najeżonych piłeczek o średnicy 2-4 cm, składające się z drobnych, biało kremowych, rurkowo-lejkowatych i mocno pachnących kwiatów. Ponieważ kwitnie na pędach tegorocznych, wskazane jest krótkie cięcie wiosną, w marcu. Jesienią, we wrześniu i październiku krzew zdobią śliczne bordowo brązowe owocostany. Może być sadzony w grupach po kilka sztuk, nadaje się także na niewysokie żywopłoty. Guzikowca można spróbować rozmnożyć przez sadzonki zielne sporządzane w czerwcu, bądź zebrać nasiona jesienią i posiać do inspektu po półrocznej stratyfikacji.

---

http://niezwyklyogrod.blogspot.com/


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl