wtorek, 17 maja 2011

Aranżacja salonu

Autorem artykułu jest Tomasz Galicki



Decydując się na aranżację salonu, należy przemyśleć ten fakt dokładnie, ponieważ jest wiele czynników, które wpływają na finalny wygląd tego pomieszczenia. Salon jest na tyle specyficznym miejscem, które musi się komponować z resztą wnętrz, gdyż to właśnie z niego się do nich wychodzi i wchodzi.
Generalnie, najlepszym rozwiązaniem jest, gdy całe mieszkanie lub dom reprezentują sobą ten sam styl. Nie ma bowiem większego sensu aranżowanie łazienki w stylu klasycznym, gdy reszta mieszkania jest w stylu modernistycznym i analogicznie.


Aranżację salonu, którą opiszę, będzie reprezentowała nowoczesna stylizacja. Nie ma tu więc miejsca na staromodne serwetki, wykwintne dywany czy białe obrusy. Jest to raczej styl na tyle minimalistyczny, że nie ma tam miejsca na zbędne dodatki. Zaczynając przygodę z nowoczesno-modernistyczno-minimalistycznym stylem, należy zacząć od ścian i podłóg. To właśnie one są podstawą wyglądu wszystkich wnętrz. Jeśli mowa o podłogach, to warto zdecydować się na klasyczne panele. To, z jakiego tworzywa je wybierzemy, zależy już tylko od naszych upodobań i grubości naszego portfela. Będą się jednak dobrze prezentować. Na ścianach najlepiej nie kłaść nic, prócz gładzi i farby, która będzie się uzupełniała z meblami i podłogą. Ciekawym rozwiązaniem są mocne, jednolite barwy, niepowstałe z pigmentów, które oferują niestety tylko pastelowe odcienie. Jeśli odpowiednio pomalujemy ściany, możemy być pewni, że efekt już będzie imponujący.


Po przygotowaniu podłóg i ścian, należy się zastanowić nad aranżacją okien. W przypadku omawianej stylizacji lepiej odpuścić sobie firanki, na rzecz eleganckich ale prostych rolet lub zasłon. Mogą swobodnie kontrastować z kolorem ścian, bo da to ciekawy, nowoczesny efekt.


Następnym krokiem w aranżacji salonu jest wybór mebli i zestawu wypoczynkowego. Meble będą się dobrze prezentować w kolorze czarnym lub białym – te kolory pasują do każdej barwy ściany i większości odcieni podłogi. Jest ich też największy wybór, więc i ekonomicznie będzie można coś znaleźć. Kanapa i fotele będą się świetnie prezentowały, jeśli będą w podobnych kolorach do rolet lub zasłon. Jeśli nasz salon jest na tyle duży, że pomieści jeszcze stół jadalny, należy pamiętać, że zarówno ów stół, jak i krzesła w komplecie, muszą pasować do pozostałych mebli w pokoju.


Należy zrezygnować ze wszystkich zbędnych dodatków, takich jak ozdobne słoniki stojące na półce, ponieważ sprawi to tylko wrażenie zagracenia.


Powyżej omówiony sposób aranżacji wnętrza to błyskawiczny sposób na tani i elegancki salon, którego pozazdroszczą nam nie tylko sąsiedzi.

---
   
T.G.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Filc, ozdoby z niego wykonane i Boże Narodzenie

Autorem artykułu jest Bartek 



Filc jest bardzo niedocenianym materiałem na ozdoby choinkowe. Jest to materiał powstały przez spilśnienie włókien zwierzęcych, najczęściej wełny owczej. Jest bardzo miękki i przyjemny a zarazem stosunkowo trudny do rozerwania. Te i wiele innych jego właściwości czynią go idealnym tworzywem do produkcji własnych ozdób świątecznych.
Właściwości filcu

Bardzo niedocenianym materiałem na ozdoby choinkowe jest filc. Mówiąc krótko, filc to materiał powstały przez spilśnienie włókien zwierzęcych, najczęściej wełny owczej. Jest on stosunkowo trudny do rozerwania ale za to bardzo miękki i przyjemny. Tnie się go też bardzo łatwo w dowolne wzoru. Bez problemów poddaje się dziurkowaniu. Jego wielką zaletą jest także to, że znakomicie absorbuje barwniki, dzięki czemu jego barwa jest zawsze bardzo soczysta i wyraźna.

Jeśli mamy na to czas i chęci to po zakupie wełny czesankowej możemy nawet zrobić własny filc a potem ufarbować go tak by idealnie pasował do naszego gustu i potrzeb. Jest to bardzo proste i można się tym zająć chociażby z dziećmi.

Wykonywanie ozdób

Opisane powyżej właściwości filcu należy jeszcze uzupełnić o bezproblemowe przebijanie go igłą z nitką co umożliwia zszywanie z sobą poszczególnych kawałków w celu wytworzenia trójwymiarowych struktur a także naszywanie na filc dodatkowych elementów takich jak chociażby guziki. Ponadto świetnie reaguje na klej i w sposób dyskretny można go łączyć właśnie tą metodą.

Wszystkie te powyższe elementy składają się na obraz idealnego tworzywa do produkcji własnych ozdób świątecznych. Filc i wszystkie inne materiały do ich wytwarzania są bardzo tanie więc oprócz uzyskania niepowtarzalnych ozdób, zaoszczędzimy jeszcze trochę pieniędzy na prezenty.

Nie można pominąć też faktu, że wyrabianie filcowych ozdób to znakomita zabawa dla całej rodziny i okazja do spędzenia trochę czasu w rodzinnym gronie. Zwłaszcza mniejsze dzieci są zawsze zachwycone możliwością tworzenia małych i większych bałwanów, choinek czy reniferów, które potem zawisną na domowej choince. Pokusić możemy się też o stworzenie znacznie bardziej zaawansowanych projektów i na przykład umieścić pod choinką filcową stajenkę.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak niedopuścić już nigdy do powstawania kamienia w czajniku.

Autorem artykułu jest Ęko-Art



Wszyscy lubimy pić kawę czy herbatę. Ale dlaczego gotujemy wodę w ochydnych zakamienionych czajnikach? Później wylewamy do zlewu resztki pokruszonego kamienia. Czy tak musi być?

Większość ludzi posiada zakamienione czajniki. Nie zdają sobie sprawy, że taka sytuacja jest nienormalna i tak nie powinno być. Uważają za normalną rzecz, że ich nowy czajnik elektryczny czy ogrzewany gazem po kilku miesiącach nadaje się na złom. Zarasta w szybkim tempie kamieniem. Już przy temperaturze 60 st. Celsjusza na grzałkach czy dnie czajnika pojawia się biały nalot, przechodzący często w kolor rdzawy. Tworzy się kilkumilimetrowa skorupa, która odpadnie sama albo musimy ją zbijać. To wapń i magnez wymieszany z żelazem. Do tego stopnia skorupa jest gruba, że niektórych czajników nawet nie da się odkamienić.

Dlaczego nasze czajniki tak ohydnie wyglądają? Dlaczego przywykliśmy do takiego wyglądu? Dlatego, że lejemy do nich "kranówkę" niskiej jakości. Tak wygląda to poniżej.

twardawodakamien


Tak dużo się tego nagromadzi, że trzeba taki czajnik potraktować np. octem. Gotujemy ocet do momentu odpadnięcia kamienia z grzałek. To stary sposób gospodyń domowych. I tak w kółko. Odkamienianie czajnika octem czy chemicznymi preparatami to syzyfowa praca. Kamień, rdza i tak powróci. Problem w tym, że nie cały kamień z wody odkłada się w czajniku. Gdyby nawet tak było, wypijalibyśmy wówczas wodę bardzo miękką. Niestety wypijamy z kawą czy herbatą kamień, który nie do końca osadził się czajniku. Kamień jest rozpuszczony w wodzie i trzeba zastosować filtry, które oddzielą kamień od wody. Czy nie lepiej spowodować aby kamień w czajniku nigdy się nie pojawił? Nie musielibyśmy czyścić czajnika czy kupować nowego co pół roku.

Jesteśmy w Unii Europejskiej i powinniśmy mieć większą świadomość. Mamy ładne samochody, ładne domy i kuchnie w tych domach. Ale czajniki w wielu pięknych kuchniach są okropne. Takie wypijanie, całymi latami, zakamienionej wody może rzutować na zdrowie. W gabinecie USG można dowiedzieć się, że jakość wypijanej wody ma ogromny wpływ na nasze narządy wewnętrzne. Kamienie w woreczku żółciowym, na nerkach, itp. może powodować zakamieniona woda.

A jak zrobić, aby nasze czajniki wyglądały tak jak poniżej?



Zadajecie sobie pewnie pytanie. Czy jest wogóle możliwe aby w moim czajniku nie gromadził się kamień? Odpowiedź brzmi tak. Czajnik może lśnić wiecznie. Są czajniki, które nigdy się nie zakamieniają. To takie, do których wlewamy miękką niskomineralizowaną wodę. Taka woda występuje w górach lub po filtrach do wody. Prawda, że estetyczniej i higieniczniej wygląda taki czajnik. Czy nie przyjemniej wtedy gotować wodę na kawę czy herbatę?

Niezakamieniony czajnik możemy mieć wlewając do niego wodę osmotyczną. To woda kranowa, która przeszła proces odwróconej osmozy. Kamień został odseparowany od wody i odprowadzony do kanalizacji. Lepiej zainstalować filtr niż wiecznie walczyć z kamieniem w czajniku.

---
   
Eko-Art


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl